29 września 2010

W jakim kierunku płynie polska łódź Spa? Czy to dobra droga?

Drodzy czytelnicy,
zażenowany jestem poziomem jaki prezentują polskie obiekty Spa. Oferty w większości to kopie. Kopie innych obiektów. Zatem w jakim kierunku zmierza polska branża Spa? Przesycona kłamliwymi ofertami pseudo naukowych firm, ofertami konsultingu, gdzie widnieją jedno - dwa nazwiska ludzi, którzy nie mają nic do powiedzenia.
Tworzy się instytuty, stowarzyszenia i? Nic. Branża nie zmienia się w ogóle. Bo z nazwy Instytut troszkę kipi - to nie firma, ale placówka naukowo - badawcza. Zatem niechże zacznie badać coś więcej niż własny portfel. Brak jakichkolwiek konkretów!
Czasem czuję się jak Janusz Palikot tej branży, ale na prawdę chcę wskazać ludziom inną, mniej zakłamaną drogę. Doprawdy można stworzyć obiekt Spa, lub go zrestrukturyzować nie wchodząc w układy branżowe - kupowanie nagród itp. Wystarczy minimum chęci by zobaczyć i przeczytać kto stara się rozdawać karty, oszukując klientów swoim indywidualizmem. Brak konsekwencji w korelacji z posiadanym kapitałem pozwala takim ludziom jawić się jako piewcy polskich Spa! To już jest najmniej mówiąc, żenujące. Tendencyjność jest tak widoczna, że aż kipi z ulotek, ekranów, folderów.
Patrząc na tego typu oferty - czuję się, jakbym cały czas tkwił w latach poprzedzających rok 89. Mamimy klienta bagnem, propagujemy bagno i na bagnie zarabiamy. Masa w ten sposób stworzonych obiektów dziś jest zamykana, lub jest po prostu niewypłacalna! Kilka nazwisk przebijająca się w branży do wyrzygania stara się pokazać, że na prawdę są warci uwagi. Otwieram pismo branżowe - są "znawcy", portale - znowu są oni, rano, wieczorem, aż boję się otworzyć szafę w pokoju moich synów. To już na prawdę mówiąc językiem absurdu lipa. I tacy partacze chcą wyrokować rynek? Jak?
Dla jasności - nie uważam, że ja(czy my) jesteśmy jedyni, najlepsi i pachnący. Absolutnie. Ale kłamać nie potrafię, a (sorry) rzygam już ofertowym błotem "instytutów", "Stowarzyszeń" itp. Nie minie chwila a ci uzurpatorzy zaczną promować szkolenie typy "Obsługa ubikacji w Spa" - czy ma sens, nie ważne. Ważne, że w nazwie szkolenia jest S P A. A to klucz do uśmiechu i portfela inwestora.
Mam nadzieję, ze kiedy ci branżowcy spojrzą w lustro i bijąc się w pierś powiedzą - mamo!!! zrobiłem 100 lustrzanych obiektów, które nie przynoszą zysku. Mamo! Mamo!...